Villa Elise, Stronie Śląskie
Trasa 26 SZLAK TURYSTYCZNY – ROWEROWY PT.„PO PIĘKNYCH ZAKĄTKACH GÓR ZŁOTYCH  WYCIECZKA NA GÓRĘ BORÓWKOWĄ – WIEŻA WIDOKOWA (900 MNPM)”
  1. Hauptseite
  2. Przewodnik
  3. Okoliczne szlaki
  4. PO PIĘKNYCH ZAKĄTKACH GÓR ZŁOTYCH WYCIECZKA NA GÓRĘ BORÓWKOWĄ – WIEŻA WIDOKOWA (900 MNPM)

Trasa 26 SZLAK TURYSTYCZNY – ROWEROWY PT.„PO PIĘKNYCH ZAKĄTKACH GÓR ZŁOTYCH WYCIECZKA NA GÓRĘ BORÓWKOWĄ – WIEŻA WIDOKOWA (900 MNPM)”

Ankunftsdatum
Abreisedatum

Trasa 26 SZLAK TURYSTYCZNY – ROWEROWY PT.„PO PIĘKNYCH ZAKĄTKACH GÓR ZŁOTYCH WYCIECZKA NA GÓRĘ BORÓWKOWĄ – WIEŻA WIDOKOWA (900 MNPM)”

Trasa: Pensjonat Villa Elise Park w Stroniu Śląskim -> ul. Adama Mickiewicza -> Strachocin -> Lądek Zdrój -> Przełęcz Lądecka (665 mnpm) -> Rozdroże nad Travną (cz) -> Góra Borówkowa (900 mnpm) -> Wrzosówka -> Lutynia->Lądek Zdrój -> Stójków -> Strachocin -> Stronie Śląskie -> Pensjonat Villa Elise Park w Stroniu Śląskim.

Długość trasy ok. 30,9 km. Dla: średniozaawansowanych rowerzystów, poprowadzona głównie po drogach szutrowych oraz asfaltowych bocznych.

Czas przejazdu około 4,5 – 5,5 godziny.

Wycieczkę rozpoczynamy na parkingu przed Pensjonatem Villa Elise Park w Stroniu Śląskim. Pensjonat ma bardzo ciekawą historię, mieści się w zabytkowej rezydencji rodziny Loskych - założycieli nieistniejącej już niestety, huty szkła kryształowego, która powstała w roku 1864 z inicjatywy właścicielki tych terenów królewny holenderskiej Marianny Orańskiej. Zabytkowy pensjonat, położony jest u podnóża Sowiej Kopy, nad rzeką Biała Lądecką. Ruszamy na podbój tras rowerowych w Gminach Stronie Śląskie i Lądek Zdrój. Dzisiaj wybierzemy się na wycieczkę na Górę Borówkową (900 mnpm) w Górach Złotych, najwyższy szczyt w Gminie Lądek Zdrój. Trasa poprowadzona jest głównie po drogach szutrowych oraz bocznych drogach asfaltowych. Ruszamy zatem w drogę….

Przejeżdżamy przez bramę wejściową na teren posesji przy pensjonacie Villa Elise Park w Stroniu Śląskim, jedziemy do ulicy Adama Mickiewicza w Stroniu Śląskim, Skręcamy w prawo, w kierunku centrum Stronia Śląskiego. Jedziemy przez most nad rzeką Białą Lądecką, następnie ulicą Zieloną oraz Hutniczą obok dawnego biurowca należącego do jeszcze kilka lat temu działającej w Stroniu Huty Szkła Kryształowego „Violetta”, następnie w pobliżu charakterystycznego budynku w kształcie spodka, będącego za czasów świetności Huty, Zakładowym Domem Kultury. Dojeżdżamy do ulicy Kościuszki, wjeżdżamy na ścieżkę rowerową i kierujemy się w stronę Lądka – Zdroju, części uzdrowiskowej. Po lewej stronie mijamy Centrum Edukacji, Turystyki i Kultury czyli stroński Dom Kultury z Informacją Turystyczną, Jedziemy dalej w kierunku Strachocina i Stójkowa. W Stójkowie zjeżdżamy ze ścieżki rowerowej na drogę 392 i jedziemy w kierunku Willi Marianna w Lądku, skąd następnie boczną asfaltową drogą do części uzdrowiskowej Lądka Zdroju. Dojeżdżamy do Zakładu Przyrodoleczniczego Zdrój Wojciech, przy którym warto się zatrzymać i wejść do środka, gdzie możemy zobaczyć marmurowe wanny, z których kiedyś korzystali najznamienitsi kuracjusze odwiedzający uzdrowisko w XIX wieku oraz napić się wody termalnej w pijalni na I piętrze, tego pięknie odrestaurowanego budynku. Po przeciwnej stronie Zakładu Przyrodoleczniczego znajduje się park Jana Pawła II a niedaleko kolejny park Centralny. Jedziemy dalej ulicą Wolności w kierunku ulicy Granicznej, która zamienia się w stromy, poprowadzony serpentynami podjazd z ładnym punktem widokowym (w połowie tego podjazdu) na Lądek, Masyw Śnieżnika i Krowiarki. Po przejechaniu ponad 4 kilometrów, dojeżdżamy do Przełęczy Lądeckiej, będącej doskonałym miejscem widokowym na Masyw Śnieżnika, Góry Złote, Lutynię oraz Lądek Zdrój. Zjeżdżamy w dół drogi, od teraz będziemy poruszać się po czeskiej stronie granicy. Po przejechaniu około 300 metrów skręcamy w lewo, zjeżdżając z asfaltu na drogę szutrową. Jedziemy czeskim szlakiem rowerowym, pnąc się w górę w kierunku Rozdroża nad Travną. Na rozdrożu znajduje się wiata turystyczna, w której możemy zatrzymać się w przypadku nagłego pogorszenia pogody. Skręcamy w lewo i trasą rowerową nr. 6222 jedziemy w kierunku szczytu, będącego naszym celem wycieczki a na którym znajduje się wieża widokowa o wysokości 24 metrów, wybudowana przez Czechów w 2006 roku. Z wieży można podziwiać widoki na całe Sudety z ich najwyższym szczytem Snieżką (1602 mnpm), zarazem będącym najwyższą górą w Republice Czeskiej. Podziwiać też możemy stamtąd czeski masyw Wysokiego Jesennika z Pradziadem (1491 mnpm), Przedgórze Paczkowskie z Jeziorem Otmuchowskim i Nyskim oraz Góry Opawskie z Biskupią Kopą. Dla samych widoków warto się tutaj wdrapać na rowerze, na pewno nie będzie lekko tu wjechać, to możemy Państwu zagwarantować. Szczyt to nie tylko wieża i schron turystyczny przylegający do wieży, to także punkt małej gastronomii, w którym Czesi serwują ich lokalne smakołyki, to również historia tego miejsca i to wcale nie taka odległa. To tutaj spotykali się w latach 70 i 80 XX wieku polsko-czesko-słowaccy opozycjoniści, tędy też prowadził szlak kurierów „Solidarności”. O wszystkim dowiecie się z pamiątkowej tablicy, która znajduje się po polskiej stronie granicy. Jest tam też miejsce poświęcone księdzu Stefanowi Witczakowi „Kruszynie”, wielce zasłużonemu dla tych okolic, nie żyjącemu już proboszczowi z Nowego Gierałtowa. Na szczycie znajdują się ławeczki z zadaszeniem, na których możemy odpocząć zbierając siły do dalszej części wycieczki, teraz aż do Lądka będzie tylko z górki.

Po odpoczynku, ruszamy stromym zjazdem, który rozpoczyna się obok tablicy poświęconej spotkaniom „Solidarności”, jednak dla naszego bezpieczeństwa warto stromiznę pokonać pieszo, prowadząc rower obok siebie. Dojeżdżamy do Białej Studni, obmurowanego miejsca z zadaszeniem, gdzie z pod ziemi wypływa źródełko, możemy tutaj nabrać czystej źródlanej wody do bidonu i trochę się odświeżyć po trudach naszej rowerowej wspinaczki na Borówkową. Od tego miejsca zjazd jest już łagodniejszy, kierujemy się prosto w stronę szutrowej drogi, łączącej Orłowiec w Lutynią. Po dojechaniu do w/w drogi skręcamy w lewo i jedziemy cały czas prosto, po chwili łagodny zjazd przechodzi w coraz bardziej stromy. Wyjeżdżamy na rozległe łąki, w opuszczonej wsi Wrzosówka. Tutaj warto się zatrzymać na chwilę na podziwianie widoków, spoglądając w kierunku kościółka z elewacją w białym kolorze, obejrzymy panoramę na Masyw Śnieżnika ze Śnieżnikiem (1425 mnpm) i Czarną Górą (1205 mnpm). Miejsce jest magiczne. Za czasów kiedy te okolice zamieszkiwali Niemcy sudeccy, kwitło tutaj życie, nie było lasów, wszędzie były pola uprawne i łąki, ludzie żyli z rolnictwa i wypasu bydła, obecnie miejscowość jest prawie całkowicie wyludniona. Zachowały się trzy domy i kościółek pw. Karola Boromeusza, którym opiekują się lądeccy strażacy. Inicjatorem odbudowy tego kościółka był ksiądz Stefan Witczak, wymieniony wcześniej przy opisywaniu atrakcji na Górze Borówkowej. Jedziemy w dół w kierunku wsi Lutynia, w dalszym ciągu szutrową drogą, po lewej i prawej stronie mijamy czarne ściany wąwozu, miejsca coraz częściej odkrywanego przez wspinaczy z całej Polski. Nie rozpędzajmy się zbytnio na zjeździe, ponieważ na wysokości wiaty turystycznej, po prawej stronie znajduje się pomnik wystawiony przez myśliwych psom wszystkich ras, jest to jedyne miejsce tego typu w kraju. Jedziemy dalej, droga szutrowa wkrótce się kończy na wysokości pierwszych zabudowań we wsi, po lewej stronie mijamy kawiarnię „Skalniak”, gdzie kiedyś mieściła się szkoła a później sklep GS, na wprost nas wyłania się kościół pw. św. Jana Nepomucena oraz obmurowane źródło w formie kapliczki domkowej z napisem 1904. Wjeżdżamy na asfalt, skręcamy w prawo, jedziemy w stronę Lądka, mijając po obu stronach drogi skromne budynki, wyglądające jakby czas się tutaj zatrzymał 20 lat temu. Miejscowość położona jest w dolinie Lutego Potoku, wzdłuż którego kontynuujemy wycieczkę. Po drodze mijamy jeszcze Ośrodek Wypoczynkowo-szkoleniowy Geovita i po chwili wjeżdżamy do Lądka. Skręcamy w prawo w kierunku części miejskiej, tego pięknie położonego w Górach Złotych uzdrowiska, podobno jednego z najstarszych w Europie. Na kolejnym skrzyżowaniu skręcamy pod wiadukt w lewo i jedziemy prosto w górę nurtu rzeki Białej Lądeckiej. Rzeki o długości ponad 50 kilometrów, która swoje źródła ma w Górach Bialskich powyżej wsi Bielice w Gminie Stronie Śląskie. Dojeżdżamy do ulicy Kościuszki, którą jedziemy aż do Hotelu Lido. Za hotelem skręcamy w lewo, zjeżdżając z drogi asfaltowej w leśną. Dalej możemy pojechać albo drogą leśną, którą dojedziemy do Willi Marianna albo Singletrackiem Pętlą Zdrój, którym jadąc dotrzemy pod tzn. Sztolne Skały pod Niżną, tam musimy zjechać w dół, ścieżką która doprowadzi nas do Willi Marianny, czyli miejsca gdzie rozpoczyna się szlak rowerowy nr. 1, którym pojedziemy w stronę Stronia. Musimy uważać żeby od Niżnej nie pojechać dalej singletrackiem, ponieważ wrócimy z powrotem do Lądka.

Zjeżdżamy w kierunku Willi Marianna, skąd dalej szlakiem rowerowym nr. 1 przez cały Stójków, przed stalowym mostkiem, szlak skręca w prawo a my jedziemy w lewo, przejeżdżamy przez most i już dalej za znakami trasy dojazdowej Singletrack Glacensis, jedziemy asfaltową ścieżką rowerową wzdłuż drogi wojewódzkiej 392 przez Strachocin do Stronia. Mijamy po prawej Centrum Edukacji, Turystyki i Kultury czyli stroński Dom Kultury z Informacją Turystyczną, po lewej przejeżdżamy obok Biedronki i dalej ul. Kościuszki aż do skrzyżowania gdzie znajduje się kierunkowskaz do Bielic w lewo. Dojeżdżamy do ulicy Mickiewicza, stąd już tylko kilkadziesiąt metrów pozostaje nam do Pensjonatu Villa Elise Park w Stroniu Śląskim, miejsca gdzie rozpoczęliśmy dzisiejszą wycieczkę rowerową.

Tutaj kończymy wycieczkę….

Siehe auf der Karte
Newsletter
Diese Website verwendet Cookies.

Durch den Besuch akzeptieren Sie unsere Cookie-Politik, nach Ihren Browser-Einstellungen. Mehr in der Datenschutzerklärung.

OK, schließen